Forums

Post has published by Bosst
Viewing 1 post (of 1 total)
  • Keymaster
    Member since: August 13, 2020

    Liberty Bay, położone na Vandurze, największej z wysp Shattered Isles, jest klejnotem mórz południowych. Nie tak dawno temu mieszkańcy tego uroczego portu morskiego żyli w harmonii, utrzymując się z bogatych zasobów, jakie zapewniała ziemia. Niestety, mieszkańcy Thais dowiedzieli się o naturalnych skarbach Shattered Isles. Wkrótce spokojna niegdyś osada rozrosła się do rozmiarów prawdziwego miasta. Uciskani przez Thaian, którzy opanowali spokojną osadę niczym chmara szarańczy pole ziemniaków, wielu tubylców jest dziś biedakami. Mieszkają w ruderach na południu, a po ciężkim dniu pracy na plantacjach kładą zmęczone głowy na słomianych matach. Z kolei Thaianie, pod przywództwem gubernatora Percy’ego Silverhanda, mieszkają we wspaniałych i luksusowych rezydencjach w północnej części miasta.[1]

    Każde miasto skrywa jakąś tajemnicę, a miasto, w którym rum pije się jak herbatę, musi mieć ich mnóstwo.

    NPC Marcus udziela nam kilku ciekawych informacji o Ferumbrasie:

    Gracz: ferumbras

    Marcus: Chociaż nie żyje, mówi się, że jest ojcem wszystkich klabautermenów.

    Gracz: klabautermen

    Marcus: Klabauterman to jakiś rodzaj chochlika, który żyje na statkach i płata dość niecne, a czasem śmiertelne figle tym, którzy go denerwują lub nie kupują jego sympatii drobnymi prezentami.

    Marcus mówi, że klabauterman cieszy się z niektórych prezentów, ale nie udziela informacji o tym, co powinniśmy mu dać.

    Okazuje się jednak, że jest o nich książka, a przy okazji nazwa klabauterman jest prawdziwa i ma rzeczywiste odniesienie.

    Poniższy cytat można znaleźć w jednej z książek znajdujących się w Liberty Bay (można go również znaleźć w Cytadeli Ferumbrasa):

    Klabautermenowie to rasa psotnych istot, które żyją na statkach. Używając niewidzialności i innych czarów, przez większość czasu pozostają niewidoczne. Ale uwaga: jeśli sprowokujesz klabautermana, jego niegroźne figle staną się niebezpieczne. Ogólnie rzecz biorąc, warto uszczęśliwiać je małymi prezentami i dużą ilością rumu.[2]

    Wracając jednak do mitów o klabautermanach, w rzeczywistości są one odmianą koboldów morskich. Więcej informacji tutaj.

    Jak podaje Wikia, mogą istnieć duchy domowe, duchy kopalni, duchy morskie i tak dalej. Te, o których opowiada Marcus, są morskie, ale znajdują się w jaskini. Myślę, że to całkiem proste, że są to duchy kopalni.

    Nietypowy kufer widoczny na screenshocie powyżej jest taki sam jak ten, który znajdujemy w piwnicy demona w Liberty Bay:

    Nad wspomnianą piwnicą znajdziemy NPC Chantalle:

    Piwnica znajduje się pod sklepem jubilerskim, w którym znajduje się NPC Chantalle. Co więcej, imię Chantal oznacza “kamień”. [3]

    Następnie Chantalle wspomina o Mr. Loveless, który jest ambasadorem Venore, i już widać, jak dalej potoczy się fabuła.

    Theodore Loveless wspomina, że:

    Venore stało się imponującym, małym punktem handlowym dla towarów z całego świata. Ciężka praca się opłaca i przynosi nam skromne bogactwo …

    Gracz: ferumbras

    Słyszałem, że ma on jakieś powiązania z tymi wyspami. Aby dowiedzieć się więcej na ten temat, powinieneś porozmawiać z magiem z Edron, który rezyduje w wieży tutaj w mieście.

     

    Jeśli porozmawiamy z Malungą (magiem), powie nam ona wiele szczegółów na temat wyspy, ale jeśli chodzi o Ferumbrasa, pokieruje nas do wież Edron, skąd rozpoczniemy fabułę Cytadeli Ferumbrasa.

    Gracz: ferumbras

    Malunga: Nie będę teraz i tutaj omawiała tej kwestii. Jeśli masz jakieś pytania na jego temat, to akademia w Edron jest miejscem, gdzie możesz zapytać …
    Malunga: Biorąc pod uwagę, że jest to dość delikatna sprawa, powinieneś mieć jednak dobry powód, aby o to zapytać.

    Jeśli wrócimy do pomysłu z Chantal, to może chodzić po prostu o kamień – kobalt, który jeszcze nie pojawił się w grze, a może są z niego wykonane nowe dachy Venore. Kamień może być też zamknięty w jakiejś skrzyni, by go gdzieś dostarczyć…

    Ponadto, nazwa osiągnięcia po przepłynięciu 1250 razy to “Ship’s Kobold”.

    Również jedna z ulic w Liberty Bay nazywa się Klabautermen Street.

    Zgodnie z zapisami Malungi, opowiada ona o katastrofie, która wydarzyła się na Shattered Isles wieki temu – stąd nazwa…

    Dodatkowo możesz rozpocząć questy Shattered Isles wewnątrz Liberty Bay, jeśli będziesz trzymać się którejś z transkrypcji NPC, które później połączą się z fabułą Ferumbras Citadel.

    Co więcej, sam Ferumbras musiał zbudować tam wieżę, więc być może zatrudnił do pomocy ludzi z Liberty Bay (lub ich przekonał/przekupił).

    Na Goromę trafia się przez pomyłkę podczas podróży statkiem, ale może być tak, że klabautermeni oszukali kapitana, by tam trafił, dzięki czemu można było przetransportować pakunki – skoro Ferumbras jest ojcem wszystkich klabautermenów i mamy piwnicę, której strzeże demon (a Ferumbras jest jednym z niewielu potrafiących przywoływać demony), i mamy tajemniczy kufer w stoczni, to dla mnie jest oczywiste, że jest to piwnica Ferumbrasa, a także, że w jakiś sposób musiał on jeszcze przetransportować do swojej cytadeli jakieś dobra, które są wystawione w jego skarbcu.

    Każdy statek ma swoich własnych klabautermenów, możemy więc założyć, że Ferumbras może kontrolować statki, kiedy chce.

    Jeśli jednak połączysz z tym Chantalle i Mr. Lovelessa (który pochodzi z Venore), szybko zauważysz, że kufer jest przewożony do Venore, a nie do Cytadeli Ferumbrasa.

    A w Venore znajdują się transkrypcje mówiące o podejrzanych transakcjach.

    NPC Xed:

    Player: honest

    Xed: Well, I overheard the boss discussing some shady deals with a man in a black cloak.

    Player: shady deals

    Xed: Something about a sword only great warlords can use and a rare distance fighting item.

    Player: rare distance fighting item

    Xed: Yes, but I believe this is nothing but lies seeing that there are only a few distance fighting weapons.

     

    Jeśli przyjrzeć się teraz, jak wygląda Mr. Loveless – to rzeczywiście jest to człowiek w czarnym płaszczu:

    Xed pracuje w Ironhouse w Venore, jego szefem jest Abran Ironeye.

    Widzimy więc, że update z Ferumbrasem jest kontynuacją pewnego wątku w Venore, ponieważ teraz wiemy, z kim Abran Ironeye zawiera podejrzane umowy – robi to z Theodorem Lovelessem z Venore.

    Aby połączyć Venore z Liberty i na odwrót, musimy udać się do stoczni, a update Venore wprowadził zmiany także w dokach, gdzie znajdziemy tajemnicze drabiny – takie same jak te, o których pisaliśmy w naszym poprzednim artykule (Ferumbras’ Ascendant Quest).

    Prowadzi ona na dach, gdzie wyraźnie widać, że ktoś tam był (pił, może rum?).

    W związku ze zmianami w Venore w pewnym momencie dodano także transkrypcje do Ashtamora. Jest on bardzo związany z życiem pozagrobowym i wniebowstąpieniem, a ten temat najbardziej interesuje Ferumbrasa.

    Player: Slim

    Ashtamor: Ten człowiek jest tak stary i wygląda tak niezdrowo, że spodziewam się, że każdego dnia będzie moim klientem”.

    Mówi o Leelandzie Slimie. Sposób, w jaki jest to napisane, jest podobny do zapisków Mr. Lovelessa o ludziach w Liberty Bay. Może to oznaczać, że napisała je ta sama osoba, a zagadka polega na zrozumieniu, co NPC mówią o sobie nawzajem.

    Wspominam o tym, aby pokazać, że w aktualizacjach NPC zaszły pewne ukryte zmiany, które mogą oznaczać, że niedokończone w przeszłości historie mogą być już zakończone i czekać na rozwiązanie.

    Leeland Slim to aluzja do Leelanda Gaunta z książki “Needful Things” Stephena Kinga:

    “Zasadniczo demon prowadzi ten sklep i wabi ludzi przedmiotami znajdującymi się w jego wnętrzu. Czegokolwiek zażądasz, możesz znaleźć w sklepie, a potem demon Leeland Gaunt robi im jakieś gówniane świństwo”.

    Wewnątrz sklepu Leelanda w Tibii, w szufladzie, znajdujemy papier:

    “Jak wykazano, teoretycznie istnieje wiele sposobów, aby obdarzyć martwą istotę ogromną mocą (patrz rozdziały 22-24). Gdy połączy się środki czarodziejskie i duchowe, rezultat powinien być nadzwyczajny. Chodzi o to, że możesz użyć czarów, aby zmienić odpowiednią istotę w licho-podobną istotę pod swoją kontrolą (patrz lich-tralle, rozdział 15). Jeśli taka istota jest już przesiąknięta jakimś rodzajem duchowości (to znaczy: w procesie ascendencji, jak pokazano w rozdziale 7), obie moce będą się sumować. Choć jest to zgrabna sztuczka, służy raczej prestiżowi niż mocy, ponieważ obiekt, choć potężny, nie będzie w stanie w ogóle skorzystać ze swojego duchowego potencjału. Tu jednak pojawia się haczyk. Ze względu na prawo transcendentnej tożsamości, kilka takich stworzeń może zostać wykorzystanych do skupienia swoich mocy w wyższej, nieco silniejszej duchowo istocie tego samego rodzaju. Mówiąc prościej, można powiedzieć, że łączy się ich moc w jednego odbiorcę. Jeśli ta połączona moc osiągnie pewien próg, adaptacja metafizyczna faktycznie wypala w odbiorcy nowy poziom mocy duchowej. Widzieliśmy takie akty, w których masowe ofiary z fanatycznych wyznawców kultu pomagały pewnym przywódcom ascendować do pewnego stopnia. Dla potrzeb nekromancji oznacza to, że możemy z łatwością połączyć moc kilku pomniejszych nieumarłych w jednego o większej mocy. Wiąże się to jednak z kilkoma problemami. Surowa moc nie jest dobrze przenoszona. Po prostu unieważnia poprzednie poziomy mocy. Więc chociaż można stworzyć jednego porządnego zombie, poświęcając stado zombie, to nadal będzie to zombie, kruche i słabe. Poziomy czarnoksięskie przynajmniej w pewnym stopniu się sumują. Jeśli więc stworzysz kilka lich-tralli (patrz rozdział 15), możesz połączyć je w jednego o większej mocy czarnoksięskiej niż mają poszczególne jednostki. Teraz do gry wchodzi duchowość. Poziom duchowy jest w rzeczywistości poziomem ascendencji (patrz rozdział 7). Problem w tym, że normalna ascendencja jest związana raczej z duszą niż z ciałem. Ponieważ stworzyliśmy lich-tralle, nie mamy do dyspozycji prawdziwych dusz, lecz mamy do czynienia z duszami fałszywymi (zob. rozdz. 13). Brakuje im jakiegokolwiek poziomu duchowości. Istnieje jednak sposób, w jaki ascendencja jest szczątkowa w martwym ciele, kiedy dana osoba była za życia ogromnie czczona lub bano się jej. Ta nierodzima ascendencja nie jest właściwa duszy, ale osobie odbiorcy, w tym przypadku szczątkom cielesnym. Tak więc osoba, która była czczona za życia, ma pewne pozostałości ascendencji pozostawione w ciele. Jeśli była sławna i dobrze pamiętana, energia utrzymuje się dłużej. Prowadzi to do możliwości tworzenia lich-tralli opartych na bohaterach legendarnych. Podczas gdy pojedynczy bohater miałby tylko takie moce, jakich można oczekiwać od takiej istoty, teraz można je połączyć w innego, większego bohatera (przeniesienie na niższy poziom ascendencji po prostu by nie zadziałało). Wraz z połączeniem duchowości w tej istocie powstałby nowy poziom ascendencji. Należy pamiętać, że nie jest to prawdziwa ascendencja i chociaż następuje ogromny wzrost osobistej mocy, to tak naprawdę jest to tylko oszukiwanie pewnych praw natury. Prawdziwa i ostateczna ascendencja nie jest możliwa za pomocą takich środków. Ale dla potencjalnie niezwykle potężnego obiektu jest to oczywiście idealne rozwiązanie. Jednak takich na wpół ascendentnych bohaterów potrzeba całkiem sporo. Eksperymenty wykazały, że masa krytyczna dla fuzji ascendentalnej jest dość wysoka. Zbyt wiele źródeł powoduje jednak powstanie pętli niekompatybilności, która zwykle niszczy wszystkie zaangażowane podmioty. Trzeba więc dążyć do uzyskania przyzwoitej liczby osób o odpowiedniej mocy. Nawet w przypadku wielkich bohaterów potrzebujesz co najmniej czterech źródeł, a sprawy zaczynają się komplikować przy około 12 pojedynczych źródłach. Wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem jest użycie 7 przedmiotów. To obniża prawdopodobieństwo fuzji i wprowadza negatywne efekty wynikające z niezgodności.”

    Ten dokument jest w zasadzie instrukcją, jak osiągnąć ascendencję i łączy się zarówno z ostatecznym celem Ferumbrasa, jak i aluzją do “Needful Things”.

    Cała ta scena ma tylko zwrócić uwagę na to, że na statkach odbywają się jakieś podejrzane transakcje/przemyt, które mogą albo zmierzać do jakiejś tajemnicy Venore, albo bezpośrednio do Cytadeli Ferumbrasa. Gdybym miał obstawiać, powiedziałbym, że kufer jest połączony z Venore tajemnicą, która była niedokończona w przeszłości, ale Cipsoft zakończył ją w aktualizacji Ferumbrasa, więc zainteresowanie przepadło.

     

    Szemrane oferty na miecz i rzadki przedmiot do walki na dystans – “biorąc pod uwagę, że jest tylko kilka broni dystansowych.”

    Aktualizacja 8.2 rozwiązuje ten problem i daje nam niedostępną do tej pory broń dystansową.

    Czy ta cała tajemnica została przywrócona do życia przez Cipsoft, aby rzucić nowe światło na rozwiązanie problemu Elethriel Elemental’s Bow lub Yol’s Bow , o których nie ma żadnych informacji?

    Ja byłbym za Elethriel Elemental’s Bow, ponieważ został on wystawiony w skarbcu Pythius the Rotten, aby zwrócić naszą uwagę na to, że łuk jest dostępny gdzieś tam, w Beregar, ale teraz, po zbadaniu tematu poświęconego zagadce ciężkiego kufra, uważam, że to jest właściwa droga, a Cipsoft umieścił ten łuk w Beregar, aby nas oszukać i wprowadzić w błąd. Najwyraźniej kolor tego łuku jest taki sam jak kobalt.

    Co więc jest w tym kufrze – może to być coś związanego z bronią, bo to przecież Ironhouse, ale może to być też coś specjalnego dla bossa – a wiemy, że np. Abran Ironeye ma pluszowego misia, o którym plotkowano już przy wielu zagadkach.

    ____________________________

    Źródła:

     [1] https://www.tibia.com/library/?subtopic=maps&region=libertybay

    [2] https://tibia.fandom.com/wiki/The_Klabautermen_(Book)

    [3] https://en.wikipedia.org/wiki/Chantal

    https://www.tibiaqa.com/24765/how-do-i-unlock-the-heavy-trunk-in-liberty-bay?show=24978#a24978

    https://en.wikipedia.org/wiki/Klabautermann

    https://en.wikipedia.org/wiki/Kobold

    https://en.wikipedia.org/wiki/Klabautermann#/media/File:Klabautermann_on_ship.jpg

Viewing 1 post (of 1 total)

You must be logged in to reply to this topic.

A password will be emailed to you.