Forums

Post has published by Bosst
Viewing 1 post (of 1 total)
  • Keymaster
    Member since: August 13, 2020

     

    W poszukiwaniu tajemnic

    W poszukiwaniu Tibijskich tajemnic my gracze często przemierzamy niezliczone ilości SQM’ów. Czytamy Tibijskie książki od deski do deski w poszukiwaniu nawet najmniejszych wskazówek. Obserwujemy otoczenie w grze i próbujemy wchodzić z nim w interakcje na wszelkie dostępne sposoby. Prowadzimy setki rozmów z NPCami w nadziei, że zdradzą nam chociaż najmniejszą ciekawostkę, o której nikt wcześniej nie słyszał. Nie zawsze jednak cofamy się w przeszłość i wertujemy archiwalne newsy na tibia.com. Prawda? Ale taki sposób czasem może okazać się naprawdę zaskakujący – jednocześnie doprowadzając nas do bardzo ciekawych i tajemniczych miejsc.

    9 listopada 2007 roku na stronie głównej Tibii ukazał się taki oto teaser: “Discover New Secrets Everywhere”. W newsie możemy przeczytać, że nadchodząca wtedy zimowa aktualizacja 2007 była obfita w sekrety, a sami twórcy gry zachęcali graczy do odkrywania tajemnic. Naszą uwagę zwrócił obrazek dołączony do newsa, przedstawiający Muhada mówiącego następujące zdanie:

    “I am not willing to tell you our biggest secret!”

    Ten zrzut ekranu mówi nam przede wszystkim jedną istotną rzecz. Sekretem, o którym mówi Muhad, z pewnością nie jest quest oraz sama kryjówka Nomadów, bo przecież widnieje ona na obrazku. Czyżby lud pustyni, którym są Nomadowie, skrywał faktycznie jakąś tajemnicę? Spróbujmy się tego dowiedzieć.

    Prawdziwi Synowie Pustyni

    Z sekretną kryjówką Nomadów po raz pierwszy możemy zetknąć się podczas Arito’s Task Quest. Arito, jako były Nomad, jest ścigany przez swoich pobratymców. Pomagamy mu zawrzeć z nimi pokój, dlatego zdradza on nam tajny sposób na wejście do podziemnej siedziby ludu pustyni. Przywódca Nomadów – Muhad, z którym rozmawiamy w imieniu Arito, zleca nam główne zadanie, jakim jest Nomad’s Land Quest.

    W skrócie, grupa złodziei z Ankrahmun wykradła jeden z nomadzkich skarbów. Jest to bardzo nietypowy skarb i sam sposób, w jaki opisuje go Muhad, powinien zwrócić naszą uwagę:

    “Recently a bunch of thieves have stolen something very valuable from us. It is a secret the true sons kept for aeons and I am not allowed to tell you about it.”

    Sekret skrywany od tysiącleci, od eonów. Niesamowita sprawa. Muhad nie chce nam nawet wyjaśnić, o co dokładnie chodzi. Co ciekawe, złodzieje, którzy ukradli ów skarb, który mamy odzyskać dla Muhada, rozumieją z czym mają do czynienia. Nie wiedzieli tego jednak od początku. O tym, co znajduje się w wykradzionej szkatułce, przekonali się boleśnie podczas próby jej otwarcia:

    “We are not far from revealing the greatest secret in the lands of Darama that was kept by a nomad tribe so far. They call themselves “true sons of the desert” and we managed to obtain their sacred casket by accident. What a great day for us. The right people will pay huge amounts of gold for it.

    So far I found out that the strange substance in the casket has something to do with the rotworm species. It is strongly advisable to keep the substance in the casket. I opened it once and minutes later it swarmed with rotworms and carrion worms. Many of my people died in this accident. We presume that we deal with an attractant of a rotworm queen. No one has ever seen one but we are pretty sure that this species is organised by a queen. Maybe it would be possible to lure a queen with this substance but we don’t dare to use it again. We need more time to figure out how this all matches and how to use the substance without being overrun by rotworms.”

    Treść tego scrolla, który odnajdujemy w kryjówce złodziei w Ankrahmun, potwierdza że dotknęliśmy wielkiej tajemnicy. Wygląda na to, że Nomadowie nauczyli się w jakiś sposób pozyskiwać feromony Królowej Rotwormów i tym samym móc je w ograniczonym stopniu kontrolować. Jak opisał autor scrolla, samo otwarcie szkatułki przyciągnęło wystarczającą liczbę rotwormów, by spowodować śmierć wielu ludzi. Oznacza to, że tego typu substancja z powodzeniem mogłaby służyć jako broń. Jest to także alternatywny sposób kontrolowania rotwormów, stojący niejako na przeciwległym biegunie do metody dwarfów, którzy je po prostu tresują. Rozmaite metody wykorzystania rotwormów przy użyciu feromonów można by mnożyć. Wrócimy do tego w dalszej części artykułu. Warto tez zastanowić się nad tym, kim są “the right people”, o których piszą złodzieje. To może wskazywać, że casket dałoby się teoretycznie komuś zaoferować. Spróbowaliśmy oddać szkatułkę różnym NPC z Ankrahmun tuż po odzyskaniu jej z kryjówki złodziei, ale żaden nie zareagował.

    Spod ręki mistrza tajemnic

    Każdy doświadczony łowca tibijskich tajemnic z pewnością śledzi poczynania niektórych content designerów lub chociaż słyszał o nich. Mówimy tutaj przede wszystkim o legendarnym Knightmare, ale także o Lionecie oraz nie pracującej już w Cipsofcie Chayenne. Ale niewielu z was zapewne wie, że jest pewna osoba, która pozostaje w ich cieniu, ale według nas zasługuje na przynajmniej taką samą uwagę. O kim zatem jest mowa? To Denson Larika!

    Źródło: https://web.archive.org/web/20160406041423/http://www.tibiavenezuela.com/archivos/entrevistas/denson_larika

    Co takiego stworzył Denson, że możemy go nazwać mistrzem tajemnic? Otóż jest on odpowiedzialny przynajmniej za dwie wielkie tajemnice Tibii, które do dzisiaj spędzają sen z powiek łowcom tajemnic. Bo kto z nas nie słyszał o niedokończonym/ukrytym queście w Beregar? Albo o pewnym zagadkowym trollu, który poszukuje swojej Troll Lady? Tak, Denson jest odpowiedzialny w całości za Troll Sabotage oraz Hidden City of Beregar! Jeśli macie wątpliwości, że to nie on, to poniżej przedstawiamy dowody:

    Hi Tibians, my name is Denson Larika and I am a content designer at CipSoft!
    It was difficult to choose one certain place as I have positive feelings for so many things I created. The three dead bureaucrats, the dream sequence, the Nomads Hideout, the ‘Troll Sabotage’-Quest or Buddel who once was called Beorn and always makes me smile when I talk to him. 

    Źródło: https://www.tibia.com/news/?subtopic=newsarchive&id=1951

    Dens is really great at designing awesome areas with a high detail level and writing fun quests stuffed with complex scripts like everything in and around Beregar or the Treasure Hunt.

    Źródło: https://www.tibia.com/news/?subtopic=newsarchive&id=1189

    Ale to zapewne nie wszystko, co stworzył Dens. Informacji na ten temat jest niestety niewiele. Jedyny, a zarazem ostatni wywiad z nim pochodzi z 2009 roku. Sam twórca jest z pewnością tak samo tajemniczy jak jego dzieła. Niestety Dens nie pracuje już w Cipsofcie. Z naszej strony chcielibyśmy dodać, że każdy z jego questów wyróżnia się wysokim stopniem skomplikowania i naprawdę unikalnymi pomysłami. Żaden z jego questów, o którym wiemy, nie zahacza o sztampowość. Ale co to wszystko ma w ogóle wspólnego z Nomadami? Otóż, jeżeli uważnie przeczytaliście powyższe cytaty to zauważyliście, że jest on twórcą Prawdziwych Synów Pustyni, co już samo w sobie nadaje im pewnej tajemniczości. Prawda?

    Śladami Synów Pustyni

    Czy zastanawialiście się, jak daleko sięgają wpływy Nomadów w Tibii? Spróbujmy się tego dowiedzieć. Na początek naszych poszukiwań weźmy pod lupę kryjówkę Nomadów. Przeszukując ją możemy zauważyć, że wśród jej mieszkańców nie ma kobiet. Muhad jest w stanie wytłumaczyć nam te dziwne zjawisko.

    Niezwykle intrygująca wypowiedź. A więc bez wątpienia to, co widzimy w kryjówce, to nie wszystko. Być może kryjówka to jedynie niewielki kawałek królestwa synów pustyni. Czy da się dostać do ich prawdziwego królestwa? Gdzię się ono znajduje? Niestety na te pytania na razie nie znamy odpowiedzi. Na nomadzkie kobiety możemy się jednak natknąć podczas Mini World Change “Nomads”. Jest ich jednak zaledwie kilka:

    Prócz kryjówki Nomadów warto sprawdzić, gdzie jeszcze możemy ich spotkać. Tu raczej nie ma zaskoczenia. Jak na Nomadów przystało, występują oni na pustyni na całym kontynencie Darama oraz w pobliskich lokacjach.

    Ale bardzo interesujący jest fakt ich wpływów w Yalahar. Nieprawdaż? Okazuje się, że Nomadowie zajmują pewien budynek w dzielnicy cudzoziemców w Yalahar. Ze względu na rozmiary tego budynku można domniemywać, że to ich przyczółek w tym mieście.

    Czego ten z pozoru biedny lud szuka za morzem, daleko od swojego domu? Na te pytanie chyba znamy odpowiedź i jest ona niezwykle ciekawa. Otóż, synowie pustyni zamieszkują także pewien mały budynek w dzielnicy handlowej Yalahar.

    A chyba najbardziej wymowny jest pojedynczy resp Nomada nieopodal straganu Iriany.

    Zatem mamy dowód na to, że Nomadowie odwiedzają Yalahar w celach handlowych. Czym handlują? I dlaczego akurat w Yalahar? Trudno powiedzieć, ale skoro mowa o handlu…

    7 października 2011 roku na stronie głównej Tibii pojawił się artykuł pod tytułem “Rich in Detail 2.0”. Pozwólcie, że zacytujemy tutaj fragment jednego z rozdziałów:

    Money for Nothing?

    “What might Rashid and the djinns be doing with the tons of items they are buying all day and night long? Rashid, for example, has been travelling around the world for years so he has a very big client base for sure. Ergo, he has already collected an unbelievable amount of all different kinds of weapons, armour, and so on. And the fact that he just buys stuff and does not sell anything makes this even more interesting. What happens with all the items? If you ask him, he says that he has to go to Carlin once in a while since the queen wishes to see his exclusive wares regularly. But it is quite doubtful that he is selling all the stuff to Queen Eloise in Carlin, isn’t it?

    So, just a thought, but couldn’t it be that he has a bigger plan in his mind? Rashid is obviously one of the nomads. We all know that nomads are not such evil beings as many people want to believe. However, you have probably read about those embittered nomads between Ankrahmun and Darashia who would gladly give their right hand just to stack their knives between your ribs. Maybe Rashid is one of them and is collecting all those weapons and armour to equip his nomad friends with the aim to found an army. Then suddenly, one fateful day, he will try to conquer the Tibian lands, starting with Darashia and Ankrahmun… what a dark outlook.”

    O kurczę! To niezwykle interesujące. Czyżby nasz stary znajomy był jednym z prawdziwych synów pustyni i potajemnie ich dozbrajał? Spróbujmy się czegoś o nim dowiedzieć.

    Rashid nie ceni sobie monarchów, podobnie jak Muhad…

    Rashid mówi o sobie “syn pustyni”. To bardzo wymowne.

    Rashid zapytany o Ankrahmun wskazuje to miejsce jako swój dom rodzinny. Tu wzbudza pewne wątpliwości co do jego powiązań z Nomadami, ale zarazem ich nie wyklucza. Co o tym sądzicie? Czy Rashid może być prawdziwym synem pustyni i potajemnie dozbrajać Nomadów? Czy to jednak kolejna pokręcona teoria?

     

    Casket, rotwormy i pradawny sekret

    Fakt, że Nomadowie pozyskali feromony Rotworm Queen niezbicie świadczy o tym, że wiedzą jak odnaleźć tego niezwykle rzadkiego potwora. Jest też możliwe, że udało im się w jakiś sposób zniewolić, a nawet rozmnażać królową. Co ciekawe, wiemy że respi się ona na zachód od Darashii, nic natomiast nie wiadomo o tym, by występowała na pustyni Kha’Labal (tereny na północ od Ankrahmun). Z drugiej strony, Nomadowie z pewnością znają pustynię i jej tajemnice lepiej niż my. Gęsta sieć tuneli pod pustynią kryje niejedną zagadkę.

    Najrzadszym i najcenniejszym lootem, jaki może nam zostawić Rotworm Queen, jest gland  –
    Jedną z typowych ról, jaką może pelnić taka część ciała, jest produkcja feromonów. Opis przedmiotu również to potwierdza:

    Ściśle wiąże się to z podejrzeniami szajki złodziei. Jednym ze składników, a może nawet główną częścią substancji znajdującej się w caskecie musi być gland.

    Przyjrzyjmy się tym dwóm przedmiotom z innej strony. Jewel Case został dodany w wersji 8.10, gland z kolei w 8.20 – to nie może być przypadek. Także ich waga: gland – 0.50 oz i szkatułka – 1.70 oz, pasuje. Gland zmieściłby się w niej nawet w całości. Pytanie brzmi – co możemy zrobić z tymi przedmiotami? Nie mają one opcji “use with”, a szkatułki nie da się otworzyć w żaden znany sposób.

    Przeprowadziliśmy szeroko zakrojone badania – głównie w siedzibie Nomadów, ale także w innych miejscach, by spróbować znaleźć dla nich jakieś zastosowanie.

    Najbardziej podstawowa rzecz to próba interakcji z NPC, mając przy sobie gland i szkatułkę. Może któryś z nich (przede wszystkim Muhad) byłby zainteresowany tym, że spotkaliśmy legendarną Rotworm Queen i zdobyliśmy z niej rzadkie trofeum? Nie wpłynęło to jednak na żaden dialog. Próba wywołania interakcji tych itemow z rotwormami także nie przyniosła efektu. Liczyliśmy tu szczególnie na pewne miejsce w nomadzkiej kryjówce. Być może własnie to miejsce Muhad opisuje jako arenę, na której ich młodzi wojownicy sprawdzają swoją siłę w walce z rotwormami.

    Jest to dziura pełna rotwormów. Badam tą tajemnice i wracam do niej od 11 lat, w tym czasie osobiście zloociłem 6 glandow, licząc że może ich ilość ma jakieś znaczenie.

    Wyłożenie ich wszystkich w w tym miejscu nie wpłynęło w żaden sposob zarówno na potwory, jak i otoczenie. Swoją drogą Queen mogłaby się tu respić. Pasowałoby to idealnie do fabuły – może warto posprawdzać trochę to miejsce? Odkrycie nieznanego respawnu bossa byłoby nie lada osiągnięciem.

    Zwróćmy jeszcze uwagę na wypowiedź Muhada i poszukajmy w niej potencjalnych wskazówek. Ciekawym jest, że z rotwormami walczy sie gołymi rękami. Czyżby to była wskazówka? Muhad podkreśla, że nie pozwala się, by rotworm zginął podczas takiej walki. Świadczy to o dużym szacunku, jakim Nomadowie darzą te stworzenia i o szczególnej roli rotwormów w społeczeństwie ludzi pustyni. Wszystko to doskonale łączy sie z faktami, ktore przedstawimy w nastepnym rozdziale.

    Warto też zauważyć, że kryjówka Nomadów musiała częściowo powstać dzięki rotwormom. Korytarze – takie jak ten na screenie poniżej – zostały przez nie wydrążone. Powiązania Nomadów z rotwormami są zatem większe niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.

    Nomadowie a Diuna Franka Herberta

    Uwaga, ten rozdział zawiera spoilery z książki. Niemniej, powiązań Diuny z Tibią jest tak dużo, że warto się z nimi zapoznać. Może to być część większej, nie do końca odkrytej tajemnicy.

    Tibijska społeczność Nomadów, ich zwyczaje czy główna kryjówka – nie wszystko to jest dziełem przypadku. Cipsoft, a szczególnie Denson Larika, dość mocno wzorowali się na pewnym znanym dziele. “Diuna” Franka Herberta to powieść science fiction, wydana w 1965 roku. Odniosła ona ogromny sukces na całym świecie, a niedawno doczekała się bardzo dobrej ekranizacji, która jest obecnie wyświetlana w kinach.

    O czym opowiada powieść? Pozwolę sobie wkleić cytat z wiki:

    “Akcja powieści dzieje się w bardzo dalekiej przyszłości. Najważniejszą planetą we wszechświecie stała się Arrakis (Diuna), jedyna, na której znajdują się złoża melanżu – substancji przedłużającej życie, a także umożliwiającej jasnowidzenie niezbędne do uniknięcia niebezpieczeństw ponadwymiarowych podróży kosmicznych. Powstawanie melanżu związane jest z cyklem rozwojowym czerwi pustyni – olbrzymich istot, żyjących w piaskach Arrakis.
    Diuna zostaje oddana w lenno rodowi Atrydów. Na planetę przybywają książę Leto I Atryda, jego konkubina lady Jessika, syn Paul oraz ich armia. Wkrótce po przybyciu Atrydów, ród Harkonnenów wspomagany przez oddziały imperialne dokonuje przewrotu.
    Lady Jessice i Paulowi udaje się uciec z pogromu. Uciekając, trafiają do siczy zamieszkiwanej przez koczowniczych wojowników – Fremenów – pod przywództwem Stilgara. „Bestia” Rabban Harkonnen eksploatuje Arrakis, stosując terror, budując powszechną wrogość Fremenów do nowych panów. Paul, pod wpływem Wody Życia (przeobrażone wydzieliny utopionego czerwia), budzi w sobie moce prorocze, okazując się oczekiwanym elementem doboru naturalnego Bene Gesserit – Kwisatz Haderach. Przyjmując imię „Paul Muad’Dib” prowadzi Fremenów do walki z Harkonnenami. Po pokonaniu Harkonnenów i unieruchomieniu wojsk Imperatora Szaddama IV, dochodzi do przejęcia władzy nad Arrakis przez ród Atrydów.”

    Serdecznie polecamy tą pozycję, należy ona do kanonu klasyków fantastyki, które należy znać.

    Skupmy się jednak na wpływie Diuny na Tibię. Już na pierwszy rzut oka widać szereg podobieństw w obu uniwersach.

    Przede wszystkim z całą pewnością możemy stwierdzić, ze nasi tibijscy Nomadowie to odpowiednik Fremenów z Diuny. Oba ludy wywodzą się z pustyni, a także mają swoje kryjówki głównie pod ziemią, gdzie wpływ środowiska przestaje być tak negatywny. Jeśli chcemy poszukać bardziej namacalnego dowodu, spytajmy Muhada – przywódcę Nomadów, o imię:

    Jak widzicie, przedstawia się on jako Muhad ib Lisan al-Gaib. Lisan al-Gaib to określenie z Diuny, które w języku Fremenów oznacza mesjasza. Tak własnie określali oni Paula Atrydę – głównego bohatera książki. Czyżby więc Muhad był naszym tibijskim odpowiednikiem Paula? Być może, tak jak główny bohater Diuny, tibijski Muhad pełni znacznie ważniejszą rolę niż sądzimy? W końcu Paul, mistrzowsko wyszkolony w walce i dysponujący potężnym umysłem, obejmuje władzę nad planetą, a nawet staje się imperatorem.

    Przeanalizujmy kolejne podobieństwa, a dokładniej jedno z najciekawszych – czerwie pustyni a rotwormy. Czerwie pustyni to w Diunie stworzenia legendarne, kluczowe dla planety, a szczególnie dla Fremenów. Fremenowie darzą je szacunkiem graniczącym wręcz z kultem, gdyż gigantyczne czerwie pustyni to dla nich nie tylko sposób na szybkie przemieszczanie się (jeżdzą na ich grzbietach) czy surowiec do wytwarzania broni (noże wykonane z ich kłów). Czerwie pustyni wytwarzają tzw. melanż, czyli jak opisuje wcześniej wspomniany cytat, substancję, która przedłuża życie, daje ograniczone możliwosci jasnowidzenia, ale też silnie uzależnia. W całym wszechświecie jest dostępna jedynie na Diunie, co czyni tą planetę bardzo ważną dla całego imperium.

    To z kolei rzuca nowe światło na dziwne powiązania tibijskich Nomadów z rotwormami i ich obecność w kryjówce pod pustynią. Mamy u Nomadów ten dziwny, questowy casket z substancją przyzywajacą rotwormy. We wcześniejszej części artykułu wspomnieliśmy, że jest to wielka tajemnica Nomadów, trzymana przez nich w sekrecie od tysiącleci. To bardzo ciekawe. Mając wiedzę z ksiażki, możemy postawić nowe hipotezy na temat użyteczności rotwormów. Być może nie są one pomocne tylko w kopaniu tuneli, ale np. w szukaniu podziemnych źródeł wody? Trudno sobie wyobrazić Nomadów jeżdżących na carrion wormach, jak Fremenowie na czerwiach pustyni, ale nie jest to też niemożliwe. Nie ulega też wątpliwości, że np. Rotworm Queen jest całkiem podobna do czerwi.

    Trzeba też zwrócić uwagę na opisany wyżej dialog z Muhadem, gdzie opowiada on o tym, jak ich młodzi wojownicy ćwiczą się w walce z rotwormami. Podkreśla on, że rotworm nigdy nie ginie podczas takich walk. To świadczy o tym, że rotwormy są cenne dla Nomadów i nie pozwalają sobie oni na bezużyteczną ich śmierć. Tu kryje się większa tajemnica i być może poprzez odpowiedni zestaw słów kluczowych Muhad mógłby zdradzić nam coś więcej.

    Kolejną ciekawostką są źródła wody. Fremenowie magazynowali wodę w wielkich podziemnych zbiornikach, celem dokonania tzw. terraformacji planety i złagodzeniu jej pustynnego klimatu, po zgromadzeniu określonej (bardzo dużej) ilości wody na przestrzeni pokoleń. Pod kryjówką Nomadów w Tibii również znajduje się podziemny zbiornik i co ciekawe, jest tam sporo rotwormów.

    Korelacje czerwi pustyni z podziemnymi zbiornikami wody również były znaczące w Diunie.

    Możliwe też, że ataki Nomadów na Ankrahmun symbolizują sytuację z Diuny. Fremenowie pod przewodnictwem Paula Atrydy atakowali miasta, którymi władali Harkonnenowie po dokonaniu przez nich przewrotu. To pozwala sądzić, że ataki Nomadów nie mają celów stricte rabunkowych, a dążą do osłabienia obrony miasta i ostatecznie zdobycia go. Sama chęć odzyskania casketu nie jest – naszym zdaniem – głównym ani jedynym powodem zainteresowania Nomadów miastem.

    Na koniec jeszcze 4 ciekawostki/podobieństwa:

    • Nomadowie specjalizują się w 1 typie broni – scimitarach. Fremenowie w Diunie również mają swój preferowany typ oręża – są to noże wykonane z kłów czerwi pustyni.

    • Kobiety i dzieci Fremanów na Diunie przebywają w większości w odosobnieniu od reszty społeczności i wojowników. W Tibii dowiadujemy się od Muhada analogicznej informacji:

    Jak widać, tibijska kryjówka Nomadów nie jest jedyna. Zwyczajnie nie wiemy o pozostałych bądź zgodnie z fabułą, są one tak dobrze ukryte, że niewtajemniczony poszukiwacz nie dostanie się do nich.

    • Paul, Lisan al-Gaib z Diuny, posiadł pewne zdolności przewidywania przyszłości, tymczasem gdy spytamy Muhada o wieści, oświadcza on nam, że:

    Wiedział, że przybędziemy. Czyżby tak jak Paul mógł przewidywać bieg wydarzeń?

     

    • Ukryte wejście do kryjówki tibijskich Nomadów znajduje sie wśród skał:

    Wygląda to dokładnie jak w przypadku wejść do fremeńskich siczy (wiosek), które były zazwyczaj ukryte wśród skał na pustyni. Ponadto, aby się tam dostać, trzeba użyć scimitara i wody w określonym miejscu. Są to symbole nomadów i przykład ciekawego oraz unikalnego mechanizmu, który być może był pomysłem samego Densona.

    • Podczas Mini World Change “Nomads” możemy natrafić nie tylko na nomadzkie kobiety, ale tez na nietypowych Nomadów w niebieskich strojach. Może to być nieoczywista aluzja do Diuny, gdzie Fremenowie odznaczali się całkowicie niebieskimi białkami oczu.

     

    Dziwne, ale ciekawe fakty

    • Nie wiemy, czy jest to bug, czy zamierzony mechanizm, ale nie musimy wcale oddawać szkatułki Muhadowi, by ukończyć quest. Wystarczy, że ją zdobędziemy. Nie trzeba jej mieć przy sobie, a Muhad i tak uzna, że ukończylismy misję, po czym podziękuje nam i wynagrodzi. Z drugiej strony, możemy też oddać więcej niż 1 szkatułkę, po ukończeniu questa.
    • Tekst, który wypowiada Muhad, a o którym wspomnieliśmy na początku artykułu (“I am not willing to tell you our biggest secret”), nie jest wcale taki oczywisty do wywołania.

    Udało nam się jednak odkryć, co trzeba zrobić, by otrzymać od Muhada taką odpowiedź. Należy spytać go o casket, ale podczas wykonywania questa – zanim go odzyskamy od złodziei.
    Ten tekst został użyty przy jednym z teaserów do updatu wprowadzającego rozszerzenie fabuły Nomadów.

    • Warto wspomnieć, że jeden z najpotężniejszych nekromantów Drefii, który mimo jej upadku może jeszcze żyć (lub żyć po życiu jako nieumarły) – Gha’Zuul, jest z pochodzenia Nomadem.
      Będąc dzieckiem został porwany podczas najazdu nieumarłych, którzy wyczuli zło w jego sercu i uznali go za odpowiedniego kandydata na nekromantę. Zainteresowała was ta historia? Polecamy zapoznać się z jej kontynuacją w książkach: “Legends of the Kha’labal III – Gha’Zuul the Necromancer” oraz “Legends of the Kha’labal IV – Drefia’s Downfall”.

    Muhad ma swoje zdanie na temat nieumarłych. Ciekawe, jaki los spotkał Gha’Zuula…

    • Nie mamy niestety w Tibii randomowo respiącego się bossa Nomadów. Na arenie Svargrond, poziom trudności Greenhorn, możemy jednak zmierzyć się z Achadem.
      Nie ma wątpliwości, że jest on Nomadem. Nie należy jednak do silnych przeciwników – jest jedynie nieznacznie silniejszy od swoich pobratymców.

     

    Wątek Nomadów w Tibii to bez wątpienia kawał dobrej roboty, pole do popisu zarówno dla content designerów, jak i developerów oraz ciekawa fabuła. Ich największa tajemnica nadal pozostaje nieodkryta, ale niezależnie od tego czy jest to wynikiem niedokończenia pracy przez Densona, jakiegoś rodzaju buga, albo najzwyklejszego ślepego zaułku – wiemy co robić. Nigdy nie tracimy nadziei i nie przestaniemy szukać odpowiedzi. Prawda jest gdzieś tam.

    Mogh & Bosst

     

    Źródła:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Diuna_(powie%C5%9B%C4%87)

    https://en.wikipedia.org/wiki/Dune_(novel)

    https://art.marcsimonetti.com/dune-by-frank-herbert

    https://tibia.fandom.com/wiki/Muhad

    https://www.tibia.com/news/?subtopic=newsarchive&id=611

    https://www.instagram.com/p/B7lca9BpjYb/?utm_source=ig_web_button_share_sheet

    https://tibiamaps.io/map#32368,32198,7:1

    https://web.archive.org/web/20160406041423/http://www.tibiavenezuela.com/archivos/entrevistas/denson_larika

    https://www.tibia.com/news/?subtopic=newsarchive&id=1951

    https://www.tibia.com/news/?subtopic=newsarchive&id=1189

    http://www.clker.com/clipart-475446.html

     

Viewing 1 post (of 1 total)

You must be logged in to reply to this topic.

A password will be emailed to you.